Pętla przekierowań (redirect loop)
Użytkownik klika odnośnik, przeglądarka zaczyna krążyć między adresami i po chwili wyświetla komunikat ERR_TOO_MANY_REDIRECTS. Za tym błędem stoi konfiguracja, w której adres A kieruje do B, a B odsyła z powrotem do A — bezpośrednio albo poprzez dłuższy łańcuch pośredników.
Limity, po których przekierowanie się urywa
Przeglądarki przerywają wędrówkę mniej więcej po dwudziestu skokach, natomiast Googlebot rezygnuje znacznie wcześniej, zwykle po pięciu. Dokument nie zostaje wtedy pobrany ani przetworzony, więc dla wyszukiwarki po prostu przestaje istnieć.
Typowe źródła konfliktu
Najczęściej odpowiada za to nakładanie się reguł wymuszających HTTPS i wersję z www lub bez niej, ustawionych równolegle w pliku .htaccess, w panelu CMS-a i na poziomie CDN. Kolejne przypadki to niespójna obsługa ukośnika końcowego, wtyczki przekierowań działające obok reguł serwerowych oraz odsyłanie błędów 404 na stronę główną, która sama podlega dalszej regule.
Diagnostyka krok po kroku
Pełny łańcuch odpowiedzi pokazuje polecenie curl -IL wywołane na problematycznym adresie. Zakładka Network w narzędziach deweloperskich prezentuje kolejne statusy 301 i 302, a raport Redirect Chains w Screaming Frog wskazuje wszystkie cykle w obrębie serwisu jednym przebiegiem.
Realne koszty zaniedbania
Adres wypada z indeksu, budżet indeksowania topnieje na jałowych żądaniach, a moc zgromadzona przez odnośniki zewnętrzne przestaje docierać do celu. Do tego dochodzi frustracja odwiedzających, którzy zamiast oferty widzą pustą stronę błędu.