Kompresja Gzip i Brotli

K

Kompresja Gzip i Brotli

Negocjacja formatu między klientem a serwerem

Przeglądarka informuje w nagłówku Accept-Encoding, jakie algorytmy potrafi rozpakować. Serwer wybiera jeden z nich, przesyła zmniejszony pakiet danych i deklaruje użyty format w nagłówku Content-Encoding. Cała operacja przebiega bezstratnie — po dekompresji plik jest identyczny z oryginałem.

Gzip, czyli sprawdzony standard

Opracowany na początku lat dziewięćdziesiątych algorytm łączy słownikowe kodowanie LZ77 z kodowaniem Huffmana. Jego największym atutem pozostaje uniwersalność: obsługuje go praktycznie każde środowisko, od starych serwerów po urządzenia mobilne sprzed dekady. Na plikach tekstowych osiąga redukcję rzędu siedemdziesięciu procent.

Brotli i jego przewaga

Format zaprezentowany przez Google w 2015 roku korzysta z wbudowanego słownika zawierającego ponad sto tysięcy najczęstszych sekwencji spotykanych w kodzie stron. Dzięki temu na plikach HTML, CSS i JavaScript daje wynik lepszy o kilkanaście do dwudziestu kilku procent. Jedenaście poziomów kompresji pozwala wyważyć obciążenie procesora — najwyższe warto stosować wyłącznie do zasobów przygotowanych z wyprzedzeniem.

Czego kompresować nie warto

Fotografie w formatach JPEG i WebP, filmy MP4, dokumenty PDF oraz archiwa przeszły już własną kompresję. Ponowne przetwarzanie zużywa moc obliczeniową, a rozmiar potrafi wręcz nieznacznie wzrosnąć. Konfigurację włącza się modułem ngx_brotli w nginx, mod_deflate w Apache’u albo jednym przełącznikiem w panelu dostawcy CDN.

Oceń tekst

Średnia ocen 0 / 5. Liczba głosów: 0

Przeglądaj encyklopedię
C
S
Copyright 2007-2026 ©Internetica. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Facebook LinkedIn