Filtr AR (AR filter)
Rzeczywistość rozszerzona pozwala nałożyć cyfrowe elementy na obraz z kamery w czasie rzeczywistym, i właśnie na tej technologii opierają się filtry AR znane z popularnych aplikacji społecznościowych. Mogą one zmieniać wygląd twarzy, dodawać wirtualne przedmioty, tło czy animacje, a także pozwalać na przymierzenie produktu bez wychodzenia z domu. Dla marek stanowią wyjątkowe narzędzie zaangażowania, ponieważ zamieniają biernego odbiorcę w aktywnego uczestnika, który sam tworzy treść i dzieli się nią ze znajomymi. Kosmetyczny filtr umożliwiający wypróbowanie odcienia szminki czy okularów łączy rozrywkę z realną funkcją zakupową, skracając drogę od zabawy do decyzji.
Dobrze zaprojektowany efekt rozprzestrzenia się organicznie, bo użytkownicy udostępniają nagrania, w których go wykorzystali, generując darmowy zasięg dla marki. Ten wirusowy potencjał czyni z filtrów atrakcyjną alternatywę dla tradycyjnej reklamy, opartą na współtworzeniu zamiast jednostronnego przekazu. Sukces zależy od pomysłu, który daje ludziom powód do zabawy i dzielenia się efektem.
Filtr nudny lub czysto promocyjny zostanie zignorowany, natomiast ten zabawny, zaskakujący lub estetyczny potrafi zbudować rozpoznawalność szybciej niż kosztowna kampania, angażując społeczność w sposób naturalny. Stworzenie własnego filtra jest dziś dostępne również dla mniejszych marek dzięki bezpłatnym narzędziom platform. Kluczem pozostaje jednak pomysł osadzony w tożsamości marki, a nie sama technologia, bo dopiero wtedy społeczność chętnie się nim dzieli.