Naturalne linkowanie –
jak bezpiecznie pozyskiwać odnośniki?

5
(1)


Linkowanie w procesie pozycjonowania to istotny kroki praktycznie od początku funkcjonowania wyszukiwarki Google. Przez lata metody pozyskiwania odnośników ulegały zmianie, a Google kolejnymi aktualizacjami algorytmów próbował utemperować wszelkie nienaturalne praktyki. Czym są jednak tzw. „linki naturalne” i czy faktycznie da się zdobyć pierwsze pozycje, polegając wyłącznie na wytycznych od Google?

Linkowanie (ang. link building) to ważna część działań pozycjonerskich poza obrębem witryny internetowej. Polega na pozyskiwaniu linków, które z zewnętrznych źródeł kierować będą do naszej strony internetowej. Algorytm Google traktuje takie linki jako potencjalne rekomendacje, budując zaufanie i autorytet witryny. W rezultacie jest to jeden z istotnych czynników, który wpływa na pozycje strony w wynikach wyszukiwania.

Czy to jednak oznacza, że im więcej linków tym lepiej? Tylko w teorii, ponieważ od jakiegoś czasu bardziej liczy się jakość linków niż ich liczba. Słabe linki mogą wręcz zaszkodzić, obniżając współczynnik zaufania i grożąc nałożeniem filtra. Google stale rozwija swoje narzędzia, aby coraz skuteczniej odróżniać podejrzane źródła linków i wykrywać techniki spamerskie. W ten sposób w pewien sposób wymusza, aby wszystkie strategie link buildingu oparte były wyłącznie na pozyskiwaniu dobrych jakościowo, naturalnych linków, a więc opierały się na wartościowych działaniach marketingowych.

Czym są linki naturalne?

Można uznać, że linki naturalne to takie, które pozyskiwane są bez naszej wiedzy i zaangażowania. Inni internauci bezinteresownie udostępniają odnośniki do naszych zasobów, w wyniku chęci podzielenia się ze światem materiałami, które zwróciły ich uwagę.

Google w swoich poradnikach sugeruje, że posiadanie wartościowego contentu spowoduje samoistne linkowanie do naszej witryny. Jak to się przekłada na praktykę? Niestety, nawet jeśli rzeczywiście uda się w ten sposób pozyskać kilka wartościowych linków, to przeważnie nie wystarczają one do zajęcia najwyższych pozycji, szczególnie na te najbardziej konkurencyjne frazy.

Oczywiście mówimy tu o abstrakcyjnej sytuacji, kiedy tworzymy content, publikujemy go i liczymy, że internet sam się nim zainteresuje. Wciąż jednak kreowanie treści - prowadzenie bloga, tworzenie poradników, infografik, case study, raportów – może przynieść wymierne korzyści i wspomóc pozycjonowanie, szczególnie na pozycje z tak zwanego „długiego ogona”.

Naturalne czy nie?

W tym momencie możemy przejść do drugiego typu odnośników, czyli linków wyglądających jak naturalne. Tak naprawdę mieszczą się one w granicach wytycznych Google odnośnie bezpiecznego linkowania, ale różnica polega na tym, że osobiście ingerujemy w ich zamieszczenie. Z tego powodu traktowanie ich jako w 100% naturalnych jest kwestią sporną. W praktyce jednak najprawdopodobniej nie osiągniemy wysokich pozycji, jeśli nie zaangażujemy się w linkowanie osobiście. O jakim linkowaniu mowa?  

Mamy tu na myśli odnośniki zamieszczane w ramach podjętej współpracy, wpisów gościnnych, artykułów sponsorowanych itp. Najczęściej takie linki umieszczane są na:

  • stronach influencerów i ich kanałach social media,
  • serwisach tematycznych,
  • wybranych forach internetowych,
  • stronach konferencji, targów, expo i innych eventów,
  • mediach lokalnych i specjalistycznych,
  • witrynach uczelni, instytutów, organizacji pozarządowych, instytucji publicznych itp.

Działania, w wyniku których link na takiej stronie został zamieszczony, wciąż oparte są na tworzeniu wysokojakościowego contentu, albo nawiązaniu oficjalnej współpracy (np. informacja o udziale w evencie, albo informacja prasowa), ale nie jest to zupełnie bezinteresowna praktyka.  

Czy naturalne linki zawsze są „bezpieczne”?

Czy w takim razie wystarczy tworzyć artykuły i umieszczać je na serwisach tematycznych, aby Google wywindowało nas na pierwsze pozycje? Niestety, wciąż liczy się kilka dodatkowych aspektów, między innymi tematyka strony, na której został zamieszczony link oraz jej autorytet. Jeśli nasza witryna tematycznie obraca się wokół mechaniki i naprawy aut, to linki z blogów traktujących o kosmetykach nie pomogą nam w pozycjonowaniu (a wręcz mogą zaszkodzić). Warto również sprawdzić widoczność domeny, czy nie ma problemów technicznych, albo nałożonego filtra – w takiej sytuacji nie będzie wartościowym źródłem pozyskiwania linków.      

Wartościową informacją jest również fakt, czy upatrzona strona internetowa wspiera w ogóle pozycjonowanie i zamieszcza tzw. linki dofollow. Niektóre serwisy świadomie decydują się na stosowanie wyłącznie odnośników nofollow, czyli linków oznaczonych fragmentem kodu HTML, dającym znać robotom Google, że nie muszą przechodzić pod wskazany adres. Jest to popularna praktyka szczególnie w przypadku for internetowych, które boją się napływu kont spamerskich. Nie oznacza to jednak, że takie linki są bezwartościowe! Po prostu nie mają aż takiej „mocy” jak odnośniki dofollow, ale pozyskiwanie ich wciąż ma znaczenie w całej strategii przemyślanego link buildingu.

Więcej na temat pozyskiwania wartościowych linków przeczytacie w innym naszym artykule: Dobre linki, to znaczy jakie? (…) 

Oceń tekst

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 1


Nasze rekomendacje

Krajowa Izba Fizjoterapeutów
Hotel Warszawianka
Ifon
Fundacja TVN
Mostostal
Exira
Rhenus

Nasz zespół

Łukasz Iwanek

Prezes Zarządu

Hubert Wasilewski

Manager Działu Obsługi Klienta

Rafał Gawor

SEO Team Leader

Mariusz Świątek

Starszy Specjalista SEO

Marcin Żelazny

Starszy Doradca Klienta - Ekspert

Andrzej Antoszewski

Starszy Doradca Klienta

Marcin Zagórski

Programista

Marta Bilska

Specjalista PPC

Monika Boguska

Copywriter

Adam Biały

Specjalista SEO

Anna Biedrzycka

Specjalista PPC

Piotr Młynarczyk

Specjalista ds. Social Media

Katarzyna Bogucka

Młodszy Specjalista ds. Rozwoju Klienta

Maciej Samborski

Specjalista SEO

Daniel Czyżewski

Młodszy Specjalista SEO

Copyright 2007-2022 ©Internetica. Wszelkie prawa zastrzeżone.